wtorek, 31 grudnia 2013

Kalendarium KOLEJowe - przegląd najważniejszych wydarzeń roku 2013

 
Szczęśliwego Nowego KOLEJnego Roku 2014!

Mijający rok 2013 był kolejnym trudnym okresem dla funkcjonowania kolejowych przewozów pasażerskich w regionie. Zmniejszająca się z roku na rok praca przewozowa spotęgowała kolejne transfery pasażerów do bardziej konkurencyjnych środków lokomocji. Mimo to, nie można jednak zapominać o tym wszystkim, co w kończącym się roku było dobre...

01 stycznia
Po raz kolejny rozkład jazdy pociągów pasażerskich w województwie podlaskim staje się uboższy. Z początkiem roku wycofanych zostało kilka połączeń regionalnych, w tym: poranny kurs R 15121 relacji Białystok (odj. 05:37) - Ełk (przyj. 07:24) oraz kurs powrotny (R 51122). Drastycznie ograniczono także siatkę połączeń w relacji Białystok - Czeremcha - Białystok, pozostawiając wyłącznie jedną parę dziennie oraz dodatkową, uruchamianą w soboty i niedziele.

13 stycznia
W ramach odbywającego się XXI Finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy ze stacji Białystok wyrusza specjalny pociąg do Walił (nieczynną dla ruchu pasażerskiego linią kolejową nr 37).

22 marca
Pod Urzędem Marszałkowskim w Białymstoku odbywa się pikieta w obronie regionalnych przewozów kolejowych. Jej organizatorami i uczestnikami są kolejarskie związki zawodowe, mieszkańcy Białegostoku, Czeremchy, a także stowarzyszenia i organizację pozarządowe/ Marszałek Jarosław Dworzański, wraz ze swym zastępcą - Walentym Koryckim wychodzą do manifestujących i obiecują zajęcie się tą sprawą. 

26 kwietnia 
W Pałacu Branickich w Białymstoku odbywa się Konwent Marszałków. Przed budynkiem po raz kolejny protestują związki zawodowe i organizacje pozarządowe, domagające się od władz województwa zwiększenia finansowania przewozów regionalnych w woj. podlaskim oraz przeznaczania środków unijnych na poprawę stanu infrastruktury kolejowej na Podlasiu.

11-12 maja
Na terenie Podlaskiego Zakładu Przewozów Regionalnych w Białymstoku odbywa się impreza pod hasłem: "Kolej = ekologia + bezpieczeństwo", na której wystawianie są makiety, modele i tabor kolejowy.

02 czerwca 
Na stacji Sokoły na linii kolejowej nr 36 odbywa się festyn pod hasłem Niedziela na Kolei, w ramach którego można odbyć krótką przejażdżkę specjalnym kursem autobusu szynowego w relacji Łapy - Sokoły - Łapy.

01 sierpnia
Od tego dnia na odc. Białystok - Łapy (Łapy Osse) - Białystok można podróżować pociągami regionalnymi jedynie za 3 zł w ramach oferty Połączenie w dobrej cenie. Obniżkę ceny jednorazowego biletu normalnego z dotychczasowych 5 zł, udało się wywalczyć dzięki staraniom Podlaskiego Zakładu Przewozów Regionalnych w Białymstoku oraz Stowarzyszenia Sympatyków Kolejnictwa Kolejowe Podlasie.

10 października
W siedzibie Urzędu Marszałkowskiego Województwa Podlaskiego odbywają się konsultacje społeczne w sprawie Planu zrównoważonego rozwoju transportu publicznego na lata 2017-2025. Środowisko kolejarskie reprezentują: Związek Zawodowy Dyżurnych Ruchu PKP, Stowarzyszenia Sympatyków Kolejnictwa Kolejowe Podlasie i Towarzystwo Ulepszania Świata.

20 października
Z okazji 120. rocznicy uruchomienia Kolei Nadnarwiańskiej wyrusza specjalny, jubileuszowy pociąg w relacji Łapy - Łomża - Łapy. Kurs ten udało uruchomić się dzięki finansowemu wsparciu samorządów, a także zaangażowania PKP PLK S.A., Podlaskiego Zakładu Przewozów Regionalnych oraz Stowarzyszenia Sympatyków Kolejnictwa Kolejowe Podlasie.

24 listopada
W kościele p.w. bł. Bolesławy Lament w Białymstoku odbywa się uroczysta Msza święta w intencji środowisk kolejarskich z okazji Dnia Kolejarza obchodzonego 25 listopada. Homilię do zgromadzonych na uroczystości kieruje biskup pomocniczy archidiecezji białostockiej - ks. Henryk Ciereszko.

27 listopada
Zarządca infrastruktury uruchamia nowe semafory świetlne w obrębie dawnej nastawni wykonawczej Bł1 na terenie stacji Białystok.

28 listopada
Mija dokładnie 10. rocznica od chwili oddania do użytku wyremontowanego budynku dworcowego w Białymstoku.

01 grudnia
W Czyżewie odbywa się Diecezjalny Dzień Modlitw w intencji Kolejarzy. Uroczyste nabożeństwo odbywa się w kościele p.w. Św. Apostołów Piotra i Pawła, któremu przewodniczy ks. Tadeusz Bronakowski - biskup pomocniczy diecezji łomżyńskiej. Środowiska kolejarskie reprezentują liczne związki zawodowe, a także stowarzyszenia z Czyżewa, Małkini, Białegostoku, Ostrołęki, Łap, Szepietowa, Czeremchy, Warszawy, a nawet Katowic. 

07 grudnia
Po ponad trzydziestu dniach prac budowlanych, do użytku zostaje oddana nowa nawierzchnia peronu nr 3 białostockiego dworca centralnego PKP.

15 grudnia 
Wchodzi w życie nowy rozkład jazdy pociągów pasażerskich. Następuje kolejne zmniejszenie rocznej pracy przewozowej na terenie województwa podlaskiego. Największe zmiany obejmują sieć połączeń interREGIO. Na całej trasie zlikwidowane zostają dwa połączenia: Ełk/Białystok - Międzylesie oraz Jelenia Góra - Białystok/Ełk. Do pozytywnych zmian można zaliczyć planowane uruchomienie (od 10 stycznia 2014 roku) nowego połączenia interREGIO relacji Hajnówka - Warszawa Wschodnia - Hajnówka oraz dodatkowej pary pociągu relacji Białystok - Grodno - Białystok.

28 grudnia
Wczesnym rankiem na odc. Strabla - Bielsk Podlaski (linii kolejowej nr 32) dochodzi do wykolejenia części wagonów pociągu towarowego relacji Sokółka/Białystok - Dęblin. Wprowadzona zostaje zastępcza komunikacja autobusowa. W wyniku zdarzenia żadna z osób nie została poszkodowana.


Wszystkim swoim Czytelnikom, Przyjaciołom, Kolejarzom, Miłośnikom KOLEI z okazji nadchodzącego Nowego Roku 2014 życzę przede wszystkim pomyślności, dużo zdrowia, wytrwałości w dążeniu do celu oraz wszelkiej radości na każdy nowy dzień!

Tomasz Galicki

niedziela, 29 grudnia 2013

Białystok Tunel Nila - właściwa alternatywa dla p.o. Białystok Wiadukt?

Szkic projektowy nowego przystanku (oprac. Tomasz Galicki)
Kilka tygodni temu poruszyłem wątek związany z treścią opisu przedmiotu zamówienia na modernizację magistrali E-75 na odc. Czyżew - Białystok. W opracowywanej koncepcji programowo-przestrzennej, zarządca infrastruktury zawarł dwie ważne z punktu widzenia Białostoczan zmiany, które powinny zostać uwzględnione w ramach prac nad studium wykonalności. Są to: likwidacja przystanku Białystok Wiadukt oraz budowa nowego przystanku w okolicy osiedla Białystok Słoneczny Stok. W którym miejscu należałoby więc spodziewać się nowego przystanku?

Dyskusje o konieczności wybudowania nowego przystanku osobowego na terenie Białegostoku trwają od lat. Pojawiają się często przy okazji rozważań na temat utworzenia szybkiej kolei miejskiej w ramach aglomeracji białostockiej. Wiemy, że nowy punkt eksploatacyjny na pewno powstanie. W moim odczuciu, zagospodarowane mogą zostać tereny kolejowe znajdujące się nad Tunelem im. gen. Augusta Emila Fieldorfa "Nila". Choć powstanie nowego przystanku właśnie w tym miejscu jest najbardziej prawdopodobne, nie jestem w pełni przekonany co do zasadności takiego umiejscowienia.

Plusy dodatnie i plusy ujemne

Wspomniana lokalizacja ma zarówno swoje mocne, jak i słabe strony. Pierwsza korzyść związana jest z bliskim położeniem przystanków autobusowych komunikacji miejskiej, których powiązanie z nowym kolejowym punktem eksploatacyjnym dałoby podstawy do utworzenia swoistego węzła przesiadkowego. Drugie udogodnienie dotyczy istnienia odpowiednich warunków i możliwości technicznych do podjęcia prac inwestycyjnych w tej okolicy. Od km 175,2 do km 175,8 (linii nr 6) występują znaczne odległości pomiędzy osiami poszczególnych torów, które mogą stanowić idealną rezerwę dla usytuowania peronów nowego przystanku. Jednak aby obiekty te spełniały normy bezpieczeństwa, konieczna będzie modyfikacja istniejącego układu torowego (o czym mowa będzie w kolejnym akapicie).

Podstawową wadą tej lokalizacji jest brak ważnych punktów docelowych (instytucji etc.) oraz osiedli mieszkaniowych w pobliżu ewentualnego przystanku. Najbliższe zabudowania mieszkalne oddalone są o ok. 600-700 metrów w kierunku północno-zachodnim od Tunelu.

Zanim powstanie...

Budowa przystanku będzie wiązała się z wykonaniem innych robót (rozbiórkowych, geodezyjnych i budowlanych). Modyfikacja fragmentu układu torowego w tej części stacji Białystok będzie niezbędna do rozpoczęcia prac budowlanych. Po pierwsze, powinna ona polegać na skróceniu toru nr 23a do wysokości km 175,705 linii nr 6 i zabezpieczeniu go kozłem oporowym.  Po drugie, niezbędne będzie wytrasowanie torów: 2t, 1t i 3a po łuku, umożliwiające przygotowanie odpowiedniej rezerwy pod nowe perony. Wykonany zostać powinien także odrębny tunel umożliwiający wejście na kolejowy przystanek osobowy (z przystosowanie do potrzeb osób niepełnosprawnych). Bardziej ekonomicznym rozwiązaniem byłoby jednak wykorzystanie istniejącego tunelu do przebicia i stworzenia schodów prowadzących na poszczególne perony

Proponowane parametry techniczne nowych obiektów 

Autorski projekt nowego przystanku (pod roboczą nazwą Białystok Tunel Nila) zakłada następujące założenia i parametry techniczno-eksploatacyjne:

1) Wybudowanie przystanku osobowego w km 175,6 (linii nr 6/E-75), km 1,7 (linii nr 38), km 75,3 (linii nr 32)
2)  Tyczenie trasy narzuca między torami 4t i 2t oraz między 1t a 3a długość peronów wynoszącą 153,8 m
3) Wysokość peronów - zgodna z opisem przedmiotu zamówienia - winna wynosić 76 cm licząc od poziomy główki szyny kolejowej.
4) Szerokości peronów powinna wynosić: 7,55 m (wymiary narzucone przez tyczenie trasy poszczególnych torów, zgodne z podstawami projektowania peronów z dojściem dwupoziomowym)
5) Odległość między krawędzią peronową a osią toru wynosić powinna 1,725 m (zgodnie z podstawami projektowania)

sobota, 28 grudnia 2013

Sens dalszego funkcjonowania p.o. Białystok Wiadukt - cz. 2 (propozycja zagospodarowania przestrzennego)


Projekt zagospodarowania okolic p.o. Białystok Wiadukt (oprac. Tomasz Galicki)

W pierwszej części skupiłem się analizie dotychczasowego stanu technicznego i otoczenia przystanku osobowego Białystok Wiadukt, położonego na linii kolejowej nr 6 (Zielonka - Kuźnica Białostocka). Zgodnie z najnowszym opisem przedmiotu zamówienia na modernizację E-75 (odc. Czyżew - Białystok) przystanek ten ma zostać zlikwidowany. Klamka więc już najwyraźniej zapadła. Mimo wszystko warto jednak pokusić się o przedstawienie projektu zagospodarowania przestrzennego, dzięki któremu omawiany punkt eksploatacyjny mógłby nadal istnieć w dotychczasowej lokalizacji i odgrywać w niedalekiej przyszłości istotną rolę.

Proces "ożywienia" przystanku osobowego Białystok Wiadukt, będzie wymagał ścisłej współpracy kilku podmiotów, a zwłaszcza PKP Polskich Linii Kolejowych S.A. z jednostkami samorządu terytorialnego: Gminą Białystok i Gminą Choroszcz.

Zmiany, jeszcze raz zmiany


Aby zamieszczony na powyższej fotografii projekt mógł zostać wdrożony, w pierwszej kolejności konieczna jest modyfikacja Studium Uwarunkowań i Kierunków Zagospodarowania Przestrzennego Białegostoku (uchwała nr XXXV/405/12 z dnia 26 listopada 2012 r.). Autorska koncepcja obejmuje obszar strategiczny oznaczony numerem 7.5. ograniczony liniami kolejowymi nr 38 (Białystok - Ełk), nr 515 (łącznica towarowa) oraz nr 6 (Zielonka - Kuźnica Białostocka) i peronem drugim analizowanego przystanku. Proponuje się zatem zmianę przeznaczenia powyższego obszaru z "budowa baz i składów" na "zabudowa mieszkaniowo-usługowa". Zgodnie z ustawą z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym każda taka zmiana powinna być przeprowadzona w takim samym trybie, w jakim została przyjęta przez właściwy organ jednostki samorządu terytorialnego (art. 27). Modyfikacja wiąże się również z dodatkowymi kosztami, ponoszonymi przez budżet gminy (art. 13).


Skuteczna zmiana Studium, pozwoli na rozpisanie szczegółowego projektu zagospodarowania, w tym uzbrojenia, doprowadzenia niezbędnej infrastruktury komunikacyjnej, zabudowy mieszkaniowej oraz nowej pętli autobusowej, która powinna zostać połączona wejściami na peron nr 2 p.o. Białystok Wiadukt. Byłoby to także pewnego rodzaju preludium do stworzenia punktu przesiadkowego dla komunikacji aglomeracyjnej.

Zażegnać dylemat...


Zarządca infrastruktury kolejowej PKP PLK S.A., w ramach projektu modernizacji magistrali E-75 musiałby założyć pozostawienie przystanku w niezmienionej lokalizacji, a także budowę połączenia międzyperonowego w postaci przejścia nadziemnego powiązanego z wiaduktem, na którym przebiega wspomniana jednotorowa łącznica nr 515. Powinno zatem zostać wybudowane bezkolizyjne przejście z peronu nr 1 (przy którym zatrzymują się pociągi regionalne od strony Łap) wraz z przebiciem niewielkiego tunelu umożliwiającego przedostanie się na drugą stronę, a następnie wejście schodami na "kładkę" nad torami oraz zejście z niej schodami albo na peron nr 2 albo na alejkę prowadzącą w kierunku ul. Klepackiej. Konieczne byłoby także zamontowanie barier ochronnych uniemożliwiających wejście na tor łącznicy z poziomu kładki oraz zabezpieczających całe przejście. Takie rozwiązanie pozwoliłoby na przezwyciężenie problemu niebezpiecznych (i w istocie nielegalnych) przejść przez tory. 

Przeszkody do pokonania

O ile stworzenie przejścia łączącego przystanek z dzielnicą Starosielce wydaje się być w miarę realne, o tyle połączenie go z osiedlem Nowe Miasto może przysporzyć więcej kłopotów, zarówno natury administracyjnej, jak i techniczno-budowlanej. Budowa połączenia peronów przystanku była już zaplanowana i wskazana w nieaktualnym już opisie przedmiotu zamówienia z 2008 roku. Nie było natomiast żadnych planów odnoszących się do budowy drogi dojazdowej od strony ul. Kazimierza Pułaskiego. Fragment wspomnianej drogi przebiega na granicy gmin Białystok i Choroszcz, a jego niewielki odcinek także przez teren samej gm. Choroszcz. Wyklucza to już jakiekolwiek planowanie zagospodarowania tego terenu przez Białystok. Najwłaściwszym rozwiązaniem byłoby podjęcie uchwały przez Radę Miejską Białegostoku o korekcie granic poprzedzone opinią organu stanowiącego gminy Choroszcz (tj. rady gminy). To pozwoliłoby na podjęcie wszelkich prac skutkujących wybudowaniem właściwej drogi dojazdowej. Powstać mogłaby także pętla autobusowa, która po zniwelowaniu terenu (wyburzeniu skarp oraz prowizorycznego "skate-parku") może uzyskać połączenie z peronem nr 1 przystanku.





środa, 25 grudnia 2013

Radosnych Świąt Bożego Narodzenia!


Wszystkim swoim Czytelnikom, życzę spokojnych i błogosławionych Świąt Bożego Narodzenia, 
przepełnionych radością, rodzinnym ciepłem, 
niepowtarzalną atmosferą i wzajemną miłością.

Tomasz Galicki

poniedziałek, 23 grudnia 2013

Grunt na gruncie, czyli kiedy PKP S.A. pozbędą się zbędnych nieruchomości?

Białystok. Grunty kolejowe niczym latyfundia? (na podstawie: geoportal.gov.pl)
Polskie Koleje Państwowe S.A. od wielu lat borykają się z przekształceniami własnościowymi administrowanych nieruchomości. Media donoszą zwykle o nieczynnych, bądź nadal funkcjonujących budynkach dworcowych przejmowanych przez lokalne samorządy lub zainteresowane podmioty prywatne. Jednak w praktyce, kolej to nie tylko dworce, zaplecze administracyjne i niezbędna infrastruktura kolejowa. 

Ciekawych informacji dostarcza nam geoportal.gov.pl - witryna zawierająca szereg danych związanych z zagospodarowaniem przestrzennym naszego kraju. Nie wychodząc z domu, można sprawdzić dokładne oznaczenia, rozmieszczenie i granice nieruchomości gruntowych każdego polskiego zakątka. Dotyczy to także obszarów będących pod zarządem Polskich Kolei Państwowych. Warto przy tym jednak zaznaczyć, że działki te należą do kategorii terenów zamkniętych, których znaczenie określa art. 2 pkt 9 ustawy z 17 maja 1989 roku - Prawo geodezyjne i kartograficzne. Dla tego typu terenów sporządzane są bardzo szczegółowe mapy geodezyjne zawierające także sieć podziemnego uzbrojenia terenu (art. 4, ust. 2 p.g.k.).

Prawie jak PGE?

Przeglądając wielkoskalowe zdjęcia satelitarne wybranych obszarów północno-wschodniej Polski można dostrzec dość zaskakujące rozmiary kolejowych działek. Okolice dworca głównego w Białymstoku (patrz zdjęcie powyżej) to jedno wielkie kolejowe "latyfundium", w ramach którego wchodzą m.in. stacja kolejowa, rampy, ładownie, część torów grupy towarowej, nieużywane bocznice, ogrzewalnia "Caritas", Ekspozycja Kolejowa oraz Ośrodek Informacji Naukowej, Technicznej i Ekonomicznej PKP PLK S.A. Bardziej zaskakująco wygląda ten sam rodzaj działki w Sokołach niedaleko Łap, na którym oprócz ściśle rozumianych obiektów infrastruktury kolejowej znajdują się także zabudowania mieszkalne, grunty orne, niektóre drogi, a także pozostałe nieużytki. Podobnie jest również w podbiałostockich Fastach. Tam jednak obszar ten jest znacznie większy i obejmuje dodatkowo niewielki gaj (patrz zdjęcie poniżej)

Tereny kolejowe obejmujące nie tylko przystanek osobowy Fasty
Patrząc na to z przymrużeniem oka, można powiedzieć, że w przeciwieństwie do Polskiej Grupy Energetycznej S.A. (PGE), która robi prąd, góry, jeziora i lasy, PKP S.A. są samowystarczalne :).

Pruskie porządki obowiązują!

Analizując rozmieszczenie poszczególnych działek na terenie miast, znajdujących w okresie dwudziestolecia międzywojennego w granicach Prus Wschodnich, widać ich uporządkowanie. Tereny kolejowe Elbląga, Malborka, Kwidzyna, Prabut, czy też Olsztyna mają ściśle wyznaczone granice. W przeciwieństwie do kolejowych działek województwa podlaskiego, nie obejmują innych elementów i obszarów zagospodarowania przestrzennego. Bardzo często są to tzw. wąskie pasy obejmujące wyłącznie dany ciąg komunikacyjny, bądź eksploatowaną grupę torów stacyjnych wraz z budynkami służącymi do wykonywania podstawowej działalności przedsiębiorstwa.

Termin przekształceń bliżej nieokreślony

Jak długo potrwa sprzedaż zbędnego majątku? Nie wiadomo. Ze sporymi problemami borykają się poszczególne Rejony Administrowania i Utrzymania Nieruchomości PKP, dla których sprzedaż zbędnego budynku dworcowego stanowi nie lada wyzwanie. W czerwcu b.r. Dziennik Gazeta Prawna oświadczył, że pozbywanie się przez PKP S.A. nieruchomości w dotychczasowym tempie zajmie aż 233 lata (!). Może doczekają jeszcze tego nasze prawnuki?

sobota, 21 grudnia 2013

Nieatrakcyjny "Żubr" za złotówkę?

 
MPJ 77116 "Branicki" opuszcza Białystok, 25.08.2011 (fot. Tomasz Galicki)

Z chwilą wejścia w życie nowego rozkładu jazdy pociągów pasażerskich (tj. 15 grudnia), Przewozy Regionalne przygotowały niezwykle atrakcyjną ofertę - Super Bilet, dzięki której do końca stycznia 2014 roku można nabywać bilety, których cena zaczyna się już od 1 zł! Promocją objęte są wyłącznie dalekobieżne połączenia kategorii interREGIO. W województwie podlaskim istnieje (póki co) tylko jedno takie połączenie - MPJ 11124/5 Żubr relacji Białystok - Warszawa Zachodnia (oraz kurs powrotny). Czy mimo tak słabej oferty przewozowej, pasażerowie lgną do Żubra?

Piątek, 20 grudnia, godzina 18:35 - stacja Białystok.... Na tor drugi przy peronie drugim podstawia się skład interREGIO zestawiony z jednej jednostki trakcyjnej EN57 w klasycznym malowaniu Przewozów Regionalnych. Chwilę po zatrzymaniu, z poczekalni dworcowej udają się do pociągu pierwsi podróżni. Widok jest całkiem obiecujący. W ciągu niespełna pięciu minut, około 25 osób zajmuje miejsca w jednostce. Z każdą następną minutą tempo to ulegało radykalnemu spowolnieniu. Kilka minut przed planowym odjazdem pociągu, dołącza kolejna garstka osób. O godzinie 18:51 przybywa o czasie międzynarodowy pociąg Regio 11036 (195) z białoruskiego Grodna. Pojawia się więc mała nadzieja na kolejne osoby pragnące kontynuować podróż w kierunku Stolicy... Szybko jednak okazuje się, że dla wszystkich pasażerów pociągu 11036 docelowym miejscem podróży jest Białystok. O godzinie 18:55, interREGIO Żubr z 39 osobami na pokładzie opuszcza stolicę województwa podlaskiego... Jakie są przyczyny tak mizernej frekwencji przed Świętami Bożego Narodzenia i jednocześnie w okresie obowiązywania tak atrakcyjnej oferty?

(Słaba) reklama dźwignią (miernego) handlu?

Poza oficjalną stroną przewoźnika, branżowymi portalami trudno dostrzec niedawno ogłoszoną promocję. Dziś w Białymstoku dostrzegłem na ulicy Antoniukowskiej jeden wielkoformatowy billboard promujący Super Bilet. Nie jestem w stanie stwierdzić ile tego typu reklam zostało zamieszczonych na terenie miasta. Można jednak odnieść wrażenie, że nowa oferta największego polskiego przewoźnika jest promowana w sposób niedostateczny. W przypadku województwa podlaskiego wziąć również należy pod uwagę fakt niezwykle ubogiej siatki połączeń interREGIO. Czteroma kursami tygodniowo, trudno przyciągnąć tłumy pasażerów.

Nie jadę... za późno!

Innym mankamentem, powodującym spadek atrakcyjności Żubra wśród podróżnych jest niekorzystna pora odjazdu w ustalone dni kursowania. Do końca obowiązywania rozkładu jazdy, pociąg ten wyjeżdżał z Białegostoku między godziną 17:00 a 18:00 (w zależności od korekty była to 17:25, 17:16 lub 17:30). Pozwalało to na dotarcie do stolicy jeszcze przed godziną 21:00. Wraz z wejściem w życie obowiązującego rozkładu, ustalono planowy odjazd interREGIO na godzinę 18:55 (około 90 minut później w stosunku do poprzedniej edycji), Trudno w tej chwili jednoznacznie określić, czy niska frekwencja była pojedynczym przypadkiem, czy też jest pewnym zaczątkiem kształtującym spadkowy trend przewozowy w analizowanym połączeniu.

czwartek, 19 grudnia 2013

Zbombardowane węzły kolejowe..., czyli o "faktach", które miały wydarzyć się w PRL

Specjalne wydanie dziennika z listopada 1985 r.
Pewnego listopadowego dnia 1985 roku, pracownicy Białostockich Zakładów Graficznych otrzymali do wykonania nadzwyczajne zlecenie: wydruk specjalnego wydania Gazety Współczesnej, którego nagłówek zaczynał się od następujących zdań: Imperializm rozpętał wojnę. Wojska Układu Warszawskiego - przeciw wspólnemu wrogowi... Wszyscy do obrony Ojczyzny! Czy była to prowokacja? Trudno powiedzieć... Czterostronicowe wydanie specjalne zawiera również "informacje" związane z sytuacją na węzłach kolejowych północno-wschodniej Polski.

Charakter i okoliczności wydania omawianej publikacji nie są nam do końca znane. Na pierwszej stronie Gazety Współczesnej (będącej ówcześnie organem prasowy PZPR) ukazała się następująca informacja:

Dekret Rady Państwa
Stan wojny na terytorium PRL
W związku z agresją państw NATO na Polskę i sąsiednie kraje socjalistyczne należące do Układu Warszawskiego Rada Państwa Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej, działając na podstawie Konstytucji PRL (art. 33. ust. 2) wprowadza z dniem 25 listopada 1985 r., od godziny 8:00 stan wojny na terenie całego kraju. OGŁASZA SIĘ POWSZECHNĄ MOBILIZACJĘ roczników objętych wykazem na okres wojenny. Wszyscy obywatele podlegający obowiązkowi wojskowemu winni natychmiast zgłaszać się we właściwych komendach uzupełnień. OBYWATELE - RODACY! Wszyscy stajemy do obrony naszej Ojczyzny - Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej!
Przewodniczący 
Rady Państwa PRL
WOJCIECH JARUZELSKI
  Warszawa, 26. XI. 1985 r.

Wybuchowa perspektywa?

Na trzeciej stronie propagandowego wydania białostockiego dziennika, zamieszczono reportaż o skutkach zbombardowania węzłów kolejowych m.in. w Białymstoku, Ełku, czy też Czeremsze. Choć nie miały one miejsca, relacje te mogą budzić uzasadnioną grozę. Poniżej zamieszczam pełną treść artykułu (z zastrzeżeniem inicjałami nazwisk poszczególnych osób):

"Białostocki węzeł kolejowy PKP. Po godz. 9 rozległ się sygnał alarmu lotniczego. Stwierdzono zbliżanie się nieprzyjacielskich eskadr. Niebawem nad stacyjnymi terenami oraz lokomotywownią i górką rozrządową pojawiły się obce samoloty. Przedarły się przez silny ogień artylerii przeciwlotniczej i rozpoczęły bombardowanie. Zmasowany atak lotniczy trwał blisko czterdzieści minut. Kilka budynków zostało uszkodzonych, kilkanaście wagonów poharatały odłamki bomb i pociski z lotniczych dział. Zniszczeniu uległa część torów i zwrotnic. Dwie wywrócone lokomotywy zablokowały szlak. Wśród kolejarzy, zwłaszcza konduktorów i maszynistów, są ranni - i niestety zabici. Podobnie jak wśród pasażerów, którzy nie zdążyli dobiec do schronów. Kilkanaście bomb spadło w różnych częściach miasta. Do natychmiastowej akcji ratunkowej przystąpił kolejarski oddział obrony cywilnej. Trzeba było jak najszybciej usunąć z torowiska potrzaskany sprzęt, ugasić pożar kilku wagonów na towarowej bocznicy, przywrócić funkcjonowanie nastawni, dyspozytorni i górki rozrządowej. Rannymi zajęły się drużyny sanitarne. Siedem osób karetki przewiozły do szpitala. Pozostałym udzielono pomocy na miejscu. Naczelnik stacji - A.O. i dowódca obrony cywilnej - inż. J.P. główny wysiłek skierowali na naprawę uszkodzonego torowiska, aby jak najszybciej przywrócić normalny ruch. Już o godz. 11:15 awaryjnym torowiskiem ruszył pierwszy pociąg, a niebawem następne.

Nie tylko Białystok stał się celem nieprzyjacielskiego ataku. W Ełku uszkodzono kolejowe warsztaty naprawcze. Pracownikom PKP pospieszyła z pomocą załoga miejscowych Zakładów Elektrotechniki Motoryzacyjnej.

Na stacjach granicznych w Czeremsze i Kuźnicy Białostockiej zbombardowano urządzenia przeładunkowe. Groziło wstrzymanie ruchu towarowego. Gdy tylko ustał nalot, u dyżurnego ruchu w Kuźnicy Białostockiej - J.B. zadzwonił telefon. - Tu N.S., naczelnik stacji w Grodnie. Już wiem od pograniczników, że u ciebie tory zerwane. Wysyłam trzydziestu ludzi ze sprzętem, wszyscy zgłosili się ochotniczo. Będzie z nimi nasz sekretarz organizacji partyjnej W.K. ... - A za co ty mnie dziękujesz? Ty polski kolejarz, ja radziecki "żeleznodorożnik", sąsiedzi przez granicę. Ja wiem, że jeśli będzie trzeba to swoich do mnie wyślesz! Ot widzisz, zapomniał o jednej sprawie. Dzwoń zaraz do Czeremchy. Tam do nich jedzie szesnastu ludzi z Brześcia. Sami komsomolcy... Nie dopuszczono do wstrzymania ruchu towarowego na stacjach granicznych"

Zacytowany artykuł ma już charakter czysto fabularnej opowieści grozy. Jednak co byłoby, gdyby naprawdę doszło do "nieprzyjacielskiego ataku". Czy zniszczenia, które wystąpiłyby na węzłach kolejowych byłyby usuwane tak błyskawicznie, czy ciągnęłyby się latami, niczym dzisiejsze modernizacje?